Phoebe Meta planuje wykorzystać dane Europejczyków w procesie szkolenia sztucznej inteligencji
Meta zapowiada trenowanie swoich modeli AI na publicznych postach i komentarzach dorosłych użytkowników z UE, by lepiej rozumieć lokalne języki, humor i konteksty społeczne[2][5]. Nie będą używane prywatne wiadomości ani dane niepełnoletnich, a użytkownicy dostaną powiadomienia i mogą zrezygnować (opt-out)[2]. Kontrowersje budzi fakt, że domyślnie każdy jest „w grze”, dopóki sam nie zrezygnuje, co zdaniem krytyków podważa zasady prywatności i RODO[2]. Meta podkreśla, że chodzi o AI „stworzoną dla Europy” i podąża śladem Google i OpenAI, które robiły to wcześniej, choć często mniej transparentnie[5].